możesz mnie zobaczyć
nie możesz mnie dotknąć
mieszkam w słoiku z naturalnym korkiem
lubię dbać o Planetę
mam tutaj płodną ziemię i niebo gotowe do stwarzania
oswojone zefirki i dzikie zawieje
krople pieszczące zagłębienie za uchem i ściany budowane przez wodę
mam tutaj mały drewniany domek z kominkiem na ogień
przytulam się do uśmiechniętych słoneczników
i całuję czerwone malwy otwarte na słońce
mam tutaj drzewa owocowe
gałęzie liście pąki kwiaty i owoce
a jodły szumią od rana do rana
mam tutaj msze z kościelnych wieżyc
poranne celebracje skowronków
wieczorne koany drzew
i nocne zloty sów na łysej górze
możesz mnie zobaczyć
możesz mnie dotknąć
śpiewam


